Polityka poprzez dzieje
Polityka jest ulubionym tematem rozważań myślicieli, ale także rozmów. Zdarza nam się rozpocząć dyskusję o polityce nawet stojąc w kolejce w sklepie. Najczęściej jednak zdarza nam się rozmawiać o bieżących wydarzeniach sceny politycznej. Choć większości polityka nawet nie interesuje to często zdarza nam się nawet pokłócić w imię obrony swoich przekonań. Wielcy myślicieli i naukowcy nie unikali rozmów na temat swoich upodobań politycznych, częściej jednak zajmowali się polityką jako taką. Zastanawiali się czym ona jest i jakie granice należy jej postawić. Największym myślicielem zajmującym się polityką do dzisiaj został Arystoteles, gdyż był on jednym z pierwszych, którzy przyglądali się temu zagadnieniu. Dla niego polityka była czymś szczególnym. Uważał ją za rodzaj sztuki. Była to sztuka zarządzania państwem, a najważniejsze w niej było ‘dobro wspólne’. Dziś wiele kpi sobie z Arystotelesa podając liczne przykłady matactw ze sceny politycznej. Jednak słowa Arystotelesa na długo pozostały podstawową definicją polityki, która była oczywiście jeszcze rozwijana w późniejszych czasach. W czasach średniowiecznych doszło do nadania polityce i polityków jeszcze większego statusu. Polityka była ściśle związana z wolą Bożą. Nic nie działo się bez Boga, dlatego zajmowanie się polityką nobilitowało a przywódcom często nadawano atrybuty Boskie. I choć różne przekręty oczywiście zdarzały się w polityce to jednak według myślicieli nie zostało ona niczym skalana. Kształt polityki, który znamy dzisiaj zaczął się kształtować dopiero w czasach nowożytnych. Szczególnie silny rozwój polityki można było śledzić w państwach, w których upadała monarchia. Tam szczególnie zaczynał się aparat polityczny i zaczęły powstawać partie, które w różny sposób upatrywały wizję swojego kraju. W dziedzinie teorii polityki wsławił się przede wszystkim Maks Weber. Mówił on, że dążenie do udziału we władzy lub do wywierania wpływu na podział władzy, czy to między państwami, czy też w obrębie państwa, między grupami ludzi, jakie to państwo tworzą. Definicja ta jest niezwykle cenna, dlatego że Weber zaczął zauważać, że polityka dotyczy nie tylko wewnętrznych stosunków w państwie, ale także stosunków międzypaństwowych. Co także warto podkreślić, Maks Weber mówił, że przymus jest bardzo ważnym elementem tej polityki. Choć każdy taki przymus w pewnym stopniu stosuje to jednak słowa Webera wywołały pewną konsternację wśród zajmujących się polityką. A przecież, jak mówił Weber, aby coś osiągnąć trzeba stosować rozkazy, polecenia, które ktoś ma wykonywać. Stąd przymus jest jak najbardziej konieczny. Dzisiaj bardzo dużo mówi się o zmianach jakie zachodzą w polityce. Politycy cały czas mówią o polityce na sposób Arystotelesa jednocześnie swoim zachowaniem zaprzeczając wypowiadanym słowom. Oczywiście więcej dzisiaj w polityce jest weberowskich naleciałości, jednak jak twierdzą specjaliści i o tym zaczyna się w polityce zapominać. Dzisiaj politycy jak sami twierdzą tworzą zupełnie nową politykę. Ale to wszystko kiedyś już było tylko w innym wydaniu.
Dnia dwudziestego sierpnia 1939 pomiędzy ZSRR a faszystowskimi Niemcami został podpisany akt o nieagresji. Dokument ten zawierał tajny załącznik, w którym ustalono strefę wpływów. Tym samym dokonano następnego rozbioru Polski. Dzisiaj w siedemdziesiąt lat po wojnie istnieją państwa, które mówią, że wojna nie zaczęła się od podpisania tego układu. W celu potwierdzenia tej opinii wykorzystano cały aparat propagandy. Jest to najbardziej jaskrawy przykład kształtowania polityki historycznej. Przepraszam, jest jeszcze bardziej wyrazisty. Na tyle wyrazisty, że zapominałem o nim. To Holocaust. Media żydowskie, izraelskie, z całego świata mówią o śmierci milionów Żydów. Nikt tutaj nie chce zaprzeczać faktom historycznym, które mówią o wielkim ludobójstwie dokonanym przez nazistów na narodzie żydowskim. Jednak promowanie, propagowanie tego jest przykładem odpowiednio wybranej polityki historycznej. Polityka ta ma za zadanie głoszenie takiej wersji historii, która jest korzystna dla określonego państwa lub polityków władającym tym państwem. Rosyjskie mistrzostwo Od czasów Związku Radzieckiego Rosja ma rozwinięty marketing polityczny i politykę historyczną. W czasach imperium radzieckiego mogliśmy czytać i słyszeć o wyjątkowych dokonaniach żołnierzy radzieckich na frontach drugiej wojny światowej. Dzisiaj jest tak samo. Co więcej dzisiaj Rosja uważa się za spadkobiercę carów. Dlatego odpowiednio propaguje historię z przed 1917 roku. Najbardziej jest to widoczne na odpowiednich filmach. Dla polskiego kinomana ważnym obrazem może być rosyjski film pod tytułem 1612. Jego fabuła opowiada o chłopaku, który dźwigną naród rosyjski do walki z polskim okupantem. Wszystko ładnie, ale fabuła nie trzyma się faktów historycznych, wyśmiewa legendę husarii. Proszę wyobrazić sobie formację ciężkozbrojnej jazdy, której zadaniem jest zdobycie zamku. Farsa. Polski najeźdźca jest przedstawiony jako barbarzyńca mordujący dzieci – w to jestem w stanie uwierzyć. Innym filmem rosyjskim zaangażowanym w politykę historyczną jest obraz pod tytułem Operacja Gwiazda. Przedstawia on dzielnych żołnierzy radzieckich, którzy walczą z faszyzmem. Walki trwają na terenach, które do roku 1939 były w Polsce. Wioski były zamieszkane przez Rosjan. Nie było tam ani Ukraińców, ani Białorusinów, ani Polaków. To ewidentny przykład kształtowania polityki historycznej. Podobne zadanie miała afera z ujawnieniem tajnych dokumentów, które miały wykazać, że Polska miała podpisany tajny pakt z Hitlerem.